Archiwa kategorii: Nowości

Wszystko co chciałbyś wiedzieć o zupie pomidorowej…..

       Zupa pomidorowa jest znana przez każdego. Jest to popularna zupa w wielu krajach gdzie występują jej różne sposoby przygotowania. Nazwa zupy pochodzi od głównego składnika jakim są pomidory. Które to do naszego kraju sprowadziła z Włoch królowa Bona. Była to roślina na początku hodowana jako roślina ozdobna później dopiero zaczęto wykorzystywać ją do celów kulinarnych. Pomidory zawierają w swym składzie wiele cennych składników odżywczych. Są dobrym źródłem karotenów i potasu. Są uważane za antyrakotwórcze ze względu na występujący w nich likopen. Pomidory mają dużą wartość smakową i są obecnie powszechnie wykorzystywane w kuchni, będąc składnikiem wielu potraw. Jedną z nich jest właśnie popularna i każdemu znana zupa pomidorowa, która można łatwo ugotować.

Podstawą każdej dobrej zupy jest wywar który gotujemy długo na kościach wieprzowych, wołowych z dodatkiem warzyw i przypraw. Gotując wywar na golonkach, nogach wieprzowych otrzymujemy wywar kolagenowy który jest również bardzo wartościowy. Czasem jest tak, że jak w niedziele gotujemy rosół to w poniedziałek mamy pomidorową ugotowaną na rosole który został nam z niedzieli. Jednak większość osób gotuje żupę pomidorowa na wodzie dodając sztuczną kostkę rosołową. Nie jest to sposób godny polecenia. Taka zupa swoim wyglądem przypomina zupę pomidorową ale nie ma wszystkich niezbędnych składników odżywczych jakie zawiera prawdziwy wywar na zupę.

Następnie musimy wziąć 20 dużych dojrzałych pomidorów, obrać z ogonków i liści, rozkroić po połowie w poprzek, i pokroić w kostkę. Pół kostki masła rozpuścić w garnku, wkładamy pomidory i parę pokrajanych w kostki środków cebuli i lekko musimy to podsmażyć oraz poddusić przez kwadrans. Dla nadania zupie lepszego koloru i ostrzejszego smaku możemy do pomidorów dodać zmielonej słodkiej lub ostrej papryki. Następnie rozprowadzić taką ilością wywaru kolagenowego, aby zupa nie była zbyt rzadka. Dodajemy startą marchewkę, seler i pokrojony kawałek pora w paseczki. Możemy też część warzyw ugotowanych w wywarze zmiksować razem z pomidorami, wtedy zupa będzie bardziej zawiesista i nie ma potrzeby zaciągania mąką. Gotujemy ok. 15 min by warzywa zmiękły ale się nie rozgotowały. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem oraz dodajemy trochę magii. Przed wydaniem zagotować i dodać do niej zahartowanej gęstej tłustej kwaśniej śmietany. Do tej zupy podaje się zwykle ryż na gęsto gotowany z masłem, lecz można także dawać grzanki, w kostkę krajane i smażone na maśle. By wzbogacić wartość odżywczą zupy możemy do niej dodać wkładkę składającą się z pulpecików mięsnych. Do zupy na koniec podajemy posiekaną zielona pietruszkę. Zamiast makaronu możemy zastosować ugotowane skórki wieprzowe które dodatkowo dostarczą naszemu organizmowi kolagenu.

 

 

 Wywar kolagenowy:

Kości szpikowe, skórki wieprzowe, golonka lub nóżki wieprzowe – ratki 1 kg gotujemy 4 h na małym ogniu z przyprawami ziele angielskie, pieprz, liść laurowy, tymianek, cebula i czosnek mogą być w łupinach przeciąć na pół.

Do wywaru pod koniec dodajemy warzywa i gotujemy jeszcze 30 min.

 

Marchew 300g

Seler 150g

Pietruszka korzeń 50g

 

Litr ugotowanego wywaru wykorzystujemy do zrobienia zupy dla 4 osób

Por 1 szt.

Zielona pietruszka

Cebula 1 szt

Pomidory 20 szt

Śmietana kwaśna ukwaszona kremówka 30% – 100 ml

Masło 150 g

Ryż 100g

 

Zupę przygotowujemy według powyższego przepisu.

 

 

Życzę smacznego

 

 zupapomidorowa

 Przepis został również opublikowany w miesięczniku Optymalni 

logooptymalni

 

 

 

Zanim zjesz kolejny produkt węglowodanowy musisz o tym wiedzieć!!!

Jemy wiele różnych produktów spożywczych. Każdy z nich w swym składzie zawiera pewne ilości makroskładników jakim są białka, węglowodany i tłuszcze. O tym jak zostaną wykorzystane w naszym organizmie decyduje ich ilość. Co się z nimi dzieje dowiesz się czytając dalej.

Od wielu lat utrzymuje się pogląd, że to właśnie glukoza która jest cukrem prostym ma być głównym i niezbędnym składnikiem energetycznym dla komórek mięśniowych. A lekarze i dietetycy straszą Nas tłuszczem jak złym wilkiem który czeka na Nas w lesie by nas pożreć. Wmawiają nam by za dużo tłuszczy nie spożywać, bo przytyjemy lub będziemy mieć zawał serca. Czy jednak faktycznie mamy się obawiać tłuszczy i żyć w strachu? Ludzi otyłych przybywa którzy skłonni byli ograniczyć w swojej diecie tłuszcze na korzyść węglowodanów. Dieta wysokowęglowodanowa obniża aktywność lipazy lipoproteinowej  i tym samym następuje wzrost w osoczu krwi trójglicerydów które mogą być pochodzenia z węglowodanów i białek a nie spożytych tłuszczy. Co z kolei w następstwie takiego odżywiania przyczyniać się będzie do wystąpienia wielu dolegliwości i chorób dieto-zależnych.

Mimo przewagi w diecie węglowodanów zapasy glukozy w organizmie człowieka są bardzo małe a organizm stara się utrzymać poziom glukozy w osoczu krwi na stałym poziomie. Dlatego każdy nadmiar glukozy jest wysyłany do wątroby oraz mięśni gdzie glukoza jest przetwarzana na glikogen który jest magazynowany. Gdy glukozy jest zbyt dużo, kolejną formą magazynowania węglowodanów w organizmie jest  nasilenie syntezy czyli tworzenia lipidów w wątrobie i przyrost tkanki tłuszczowej, oraz następuje zmniejszenie i ograniczenie wykorzystania lipidów jako substraty energetyczne.  Dlatego właśnie te osoby które jedzą dużo węglowodanów tyją i nie mogą schudnąć nawet wykonując ćwiczenia fizyczne. Te osoby mają ciągłą ochotę na jedzenie słodyczy i węglowodanów co kilka godzin.

Podczas długotrwałego wysiłku fizycznego i braku dostaw węglowodanów zapasy glukozy szybko się wyczerpują i organizm przestawia się na utlenianie tłuszczy. Tłuszcze te mogą pochodzić z pożywienia lub z tkanki tłuszczowej. Im wysiłek fizyczny trwa dłużej tym więcej kwasów tłuszczowych jest wykorzystywane w procesach otrzymywania energii. Organizm oszczędza skromne zapasy węglowodanów i chętniej korzysta uwalniając tłuszcze zgromadzone wcześniej w tkance tłuszczowej. Jest to proces bardzo skomplikowany i w zależności od sposobu odżywiana i składu posiłku uruchamiane są różne procesy biochemiczne zachodzące w komórkach mięśniowych.

Bezpośrednim substratem energetycznym mięsni jest ATP. Związek ten może być wytwarzany na drodze przemian kwasów tłuszczowych, węglowodanów, ciał ketonowych i niektórych aminokwasów. Procentowy udział poszczególnych substratów w pokryciu zapotrzebowania na źródła energii zależy od rodzaju włókien mięśniowych, wytrenowania, stanu czynnościowego mięsni, diety, wieku. W spoczynku 50% energii w mięśniach jest uzyskiwana z wolnych kwasów tłuszczowych. Wraz ze wzrostem intensywności wysiłku następuje ograniczenie wykorzystania składników lipidowych oraz składników dostarczanych przez krew głównie wolnych kwasów tłuszczowych. Wydłużanie wysiłku fizycznego przy danej intensywności zwiększa wykorzystanie substratów dostarczanych przez krew. Generalna zasada jest, że zwiększone wykorzystanie lipidów jako substratów energetycznych działa hamująco na wykorzystanie i utlenianie węglowodanów i odwrotnie – wzrost utleniania glukozy działa na ograniczenie wykorzystania lipidów. Tą zależność jako pierwszy zauważył Randle i współpracownicy podczas badań mięsni serca i przepony. Obecnie jest ona znana pod pojęciem cyklu Radle lub glukoza-kwasy tłuszczowe. Wzrost dostawy wolnych kwasów tłuszczowych do mięsni zwiększa ich wykorzystanie w mitochondriach i zwiększenie beta-oksydacji – tlenowego otrzymywania ATP a co za tym idzie wzrost acetylokoenzymu A i cytrynianu. Związki te powodują ograniczenia aktywności dehydrenazy pirogronianowej i zwiększenie w mitochondrium magazynowania glukozo -6 –fosforanu. Co z kolei wpływa na ograniczenie działania heksokinazy i wychwytywania glukozy z krwi.

Osoby których jest coraz więcej stosujących dietę niskowęglowodanową w której spożycie węglowodanów waha się w granicach 50 – 100 g węglowodanów na dobę, są szczupłe oraz są zdolne do wykonywania długotrwałych wysiłków. Poziom glukozy u tych osób we krwi utrzymuje się na stałym poziomie. Dlatego spożywanie węglowodanów w dużych ilościach nie jest konieczne. Wystarcza dziennie spożywać od 50 do 100 g na dobę. Wyjątkiem mogą być osoby aktywne fizycznie które potrzebują większe ilości glukozy do odnowienia zapasów glikogenu w mięśniach.

Długotrwały wysiłek fizyczny oraz ograniczenie spożycia węglowodanów wywoła  u osób otyłych spadek insuliny co przyczynia się do uwalniania kwasów tłuszczowych z tkanki tłuszczowej. Podczas wysiłku zwiększa się też aktywność lipazy lipoproteinowej – LPL która pozwala na uzyskanie wolnych kwasów tłuszczowych z trojglicerydów transportowanych przez krew jako substrat procesów energetycznych zachodzących w mitochondriach..
Dziś już znając te zależności w wykorzystaniu poszczególnych składników energetycznych przez komórki naszego organizmu nie musimy się bać spożywając tłuszcze. Pamiętać musimy tylko o ograniczeniu jednoczesnego spożycia węglowodanów, oraz odpowiednich proporcjach pomiędzy poszczególnymi makroskładnikami  jakimi są białka, tłuszcze i węglowodany.

Zapraszam do kontaktu, jeżeli chcesz się dowiedzieć jakie ilości poszczególnych makroskładników będą najbardziej dla Ciebie odpowiednie.

Piotr Budnik

Gastro Coach – Trener Personalny

Witaj w świecie OPTYFIT

Lekarz radzi , kucharz gotuje a Ty zdrowo jesz i nie tyjesz. Czy tak nie powinno być? Pewnie przeczytałeś już wiele książek i porad na temat zdrowego jedzenia, poznałeś wiele diet i książek kulinarnych z różnymi przepisami. Można się pogubić w natłoku tych informacji i już nie wiesz kogo słuchać i kto ma racje. Dziś wiemy, że odżywianie organizmu jest jednym z ważnych elementów naszego dobrego stanu zdrowia oraz sprawności fizycznej.   Jednak mało kto wiąże sposób odżywiania ze stanem zdrowia. Dziś chcemy przypomnieć dawne tradycje kulinarne, gdy nieznane były przetworzone produkty kulinarne, a posiłki jadano w domach gdzie każdy posiłek był odpowiednio przygotowany by zapewnić zdrowie i siłę do pracy. Gdy ktoś zachorował również otrzymywał odpowiedni pokarm by wzmocnić organizm i wrócić do zdrowia. Nie znane były wtedy sztuczne leki a to właśnie żywność była lekiem. Dziś dobry kucharz i w połowie medykiem być musi i odpowiednio komponując danie dostarczyć wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Każdy posiłek powinien mieć jak najlepszy skład i jakość, a tym samym by pozytywnie wpływał na organizm człowieka. Natomiast lekarz nie tylko diagnozuje chorobę lecz radzi jakie zmiany wprowadzić w sposobie odżywiania by w zdrowiu życiem się cieszyć i starości dożyć. Optyfit.pl to strona poświęcona żywieniu i aktywności fizycznej oraz ciekawych miejscach które warto odwiedzić.

Zapraszam

Twój Trener Personalny