NIE DAJ SIĘ – NIE ŁAM SIĘ

Bóle stawów, łamanie w kościach, strzykanie w kręgosłupie to problemy zdrowotne tak popularne, że nieomal banalne. Pospolity reumatyzm jest tak powszechny, że mówi się: jeśli obudzisz się rano i nic cię nie strzyka w kościach, to znaczy, że nie żyjesz. Dotyczy to prawie każdego po czterdziestce.

Prawdziwe oblicze tej choroby jest jednak zupełnie inne. Kiedy przybiera ona postać nie przewlekłą, a ostrą przebieg jej bywa bardzo agresywny. Dokonuje się wtedy postępujące szybko niszczenie powierzchni stawowych, któremu towarzyszy ostry ból, obrzęk, który jest wyrazem silnego zapalenia, stany podgorączkowe i wyniszczenie całego organizmu. Choroba reumatyczna dotyka nie tylko stawów kolanowych, barkowych, biodrowych, łokci, nadgarstków i powierzchni stawowych kręgosłupa, ale także całego ciała. Towarzyszą jej powikłania naczyniowe z powodu dokonującego się stwardnienia naczyń krwionośnych, dysfunkcja jelita grubego, zapalenie tęczówki oka, zapalenie nerek, czasem nawet zapalenie opłucnej. Zniszczone powierzchnie stawowe z czasem tracą zdolność przesuwania się względem siebie i stają się sztywne, zniekształcone. Dochodzi do zesztywnienia stawów biodrowych, kolanowych, łokciowych. Konieczne stają się endoprotezy, czyli operacyjnie wstawiane sztuczne stawy, najczęściej stawy biodrowe. Na kończynach górnych, szczególnie na stawach dłoni międzypaliczkowych oraz na przedramionach pojawiają się charakterystyczne guzki reumatyczne. Prowadzi to wszystko do ograniczeń w życiu codziennym oraz w rezultacie do częściowego lub całkowitego inwalidztwa, np. chodzenia o kulach lub w efekcie końcowym do niepełnosprawności wymagającej wózka inwalidzkiego. Popularny reumatyzm powoduje w ten sposób ogromne straty społeczne w postaci ogromnej ilości osób kalekich, które nie są w stanie być efektywne dla ogółu społeczności. Chodzi tu nie tylko o środki w postaci wydawanych pieniędzy na renty chorobowe i inwalidzkie, ale także o straty w wartości biologicznej ludzi. Każdy wolałby mieć w rodzinie babcię uśmiechniętą, zdrową, pełną życia i energii, nawet jeżdżącą na nartach, niż babcię poruszającą się o kulach, wiecznie narzekającą na „ bóle w kościach” i wymagającą ciągłej opieki lekarskiej i rehabilitacyjnej, a w końcu całkowitej opieki innych osób w rodzinie. Oczywiście możliwe jest, aby babcia była tą pierwszą osobą, wtedy kiedy odżywia się optymalnie. Zamiast przysłowiowej szarlotki ta kochana optymalna babcia upiecze swoim wnuczkom serniczek z 25 żółtek lub placuszki serowo–jajeczne, a karmić je będzie orzechami i śmietanką. W ten sposób będą one także zdrowe i sprawne fizycznie. Choroba reumatyczna bowiem nie tylko dotyczy osób starszych, ale także ludzi w sile wieku, szczególnie młodych kobiet, a jej najbardziej złośliwa postać występuje u dzieci i młodzieży w postaci tzw. złośliwego młodzieńczego zapalenia stawów. Znana jest jako choroba Stilla. Rozpoczyna się przed 16 rokiem życia gorączką i obrzękiem stawów, powiększeniem węzłów chłonnych i śledziony, a kończy się kalectwem, inwalidztwem, zapaleniem błon surowiczych i wielu narządów wewnętrznych. Dzieci takie z reguły trafiają do klinik reumatologicznych, pozostają już ich wiernymi pacjentami leczonymi przede wszystkim farmakologicznie (czytaj: sterydy i środki przeciwzapalne) i stają się już na zawsze osobami chorymi. Można sobie wyobrazić, jakie skutki w organizmie młodym wyrządzają królujące tu w leczeniu leki hormonalne sterydowe: otyłość, osłabienie odporności, chorobę wrzodową żołądka, osteoporozę, cukrzycę posterydową. Przede wszystkim szkodą jest jednak to, że dzieci te wyrastają na ludzi chorych, co samo w sobie jest istotną patologią. Społeczeństwo nasze staje się wylęgarnią inwalidów i istot słabych, zamiast ludzi potrafiących pracować, tworzyć i organizować coraz lepsze warunki życia.

Skutecznym leczeniem choroby reumatycznej jest nie, jak zalecają obecnie kliniki reumatologiczne, środki przeciwzapalne, immunosupresyjne i sterydowe hormonalne, ale zmiana żywienia. Żywienie Optymalne zabezpiecza dla organizmu dobre źródło energii w postaci ATP uzyskiwanego ze spalania atomów wodoru z nasyconych kwasów tłuszczowych. Cenne w leczeniu schorzeń reumatologicznych jest zapewnienie w Żywieniu Optymalnym dobrej jakości białek z tkanek zwierzęcych, które są budulcem dla tkanki łącznej – tej, z której zbudowane są powierzchnie stawowe, przyczepy ścięgniste i wszystkie narządy, które dotyka choroba reumatyczna. Żywienie Optymalne zaleca stosowanie pokarmów, zawierających cenne dla powierzchni stawowych białka, takich jak: żółtka, całe jaja, podroby, galarety mięsne, galantyny, esencjonalne wywary z kości szpikowych, szpik kostny, skóry zwierzęce z wieprzowiny (z boczku, z golonki, ogony wieprzowe), salcesony, chrząstki (np. z żeberek), głowizna, uszy wieprzowe. Zwiększona ilość tłuszczów takich jak masło, boczek, słonina, w pożywieniu u osób chorych na chorobę reumatyczną powoduje ustąpienie ostrych bólów stawowych. Wprowadzenie pokarmów wyżej wymienionych zawierających białka kolagenowe, z których zbudowane są powierzchnie stawowe daje efekt szybkiego obniżenia parametru oznaczalnego z krwi OB do wartości prawidłowych często nawet w ciągu 2 tygodni. OB, czyli odczyn Biernackiego, jest charakterystycznym wykładnikiem stanu zapalnego w organizmie i jego znaczne podwyższenie powyżej normy towarzyszy przeważnie chorobie reumatycznej. Oprócz zmiany żywienia chorym na chorobę reumatyczną zalecam także usunięcie wszelkich możliwych ognisk zapalnych w organizmie. Są to najczęściej niewyleczone ogniska próchnicy zębów, ropnie okołozębowe, powiększone migdałki, będące źródłem rozmaitych bakterii, kamienie w pęcherzyku żółciowym, zakażenia dróg moczowych oraz ginekologiczne.

Początkiem choroby reumatycznej jest przeważnie infekcja bakteryjna lub wirusowa, która może wystąpić nawet wiele lat przed wystąpieniem pełnych objawów choroby. Każda infekcja, nawet banalny katar, przy żywieniu organizmu nie opartym na wzorcu optymalnym może spowodować immunizację organizmu i powolny rozwój choroby reumatycznej. Immunizacja oznacza wytwarzanie przeciwciał przeciwko własnym tkankom i powolne niszczenie ich. Mechanizmy obronne zaczynają działać całkowicie wadliwie i zaczynają jakby strzelać samobójcze bramki w pojedynku organizm – bakteria lub wirus. Dlatego tak ważne jest wyeliminowanie możliwych zakażeń. W tym celu należy wykonać badania bakteriologiczne: wymaz z gardła, posiew moczu. Z wymazu z gardła najczęściej hodowane patogeny to paciorkowiec ropny, paciorkowiec beta-hemolizujący, gronkowiec złocisty, Haemophilus influenze. Z dróg moczowych najczęstsze są zakażenia bakterią Eserichia coli. Lekiem z wyboru przy paciorkowcach jest antybiotyk penicylina, przy pozostałych bakteriach przeleczyć należy według antybiogramu, a w przypadku nawracających infekcji ważne jest zastosowanie autoszczepionki lub odpowiedniej szczepionki gotowej. Szczególnie groźne są infekcje bakterią Haemophilus influenze, która powodować może wysoką gorączkę, zapalenia ucha, anginy, zapalenia stawów i uszkodzenia zastawek mięśnia sercowego. Mówi się, że reumatyzm „liże stawy, a kąsa serce”. I to prawda. Bakterie powodujące zapoczątkowanie procesów reumatycznych powodują także stany zapalne mięśnia sercowego, a w konsekwencji także trwałe uszkodzenia zastawek przedsionkowo-komorowych i rozwój wad serca.

Klasyczną przyczyną choroby reumatycznej jest także paciorkowiec – najpowszechniejsza przyczyna często występującej u dzieci i młodzieży anginy. Występuje on w organizmie w wielu odmianach, z których najbardziej zjadliwy jest paciorkowiec beta-hemolizujący. Wytwarzana przez niego toksyna powoduje wytwarzanie przeciwciał we krwi. Przeciwciała te stopniowo, oprócz toksyn bakteryjnych, zaczynają niszczyć tkanki organizmu, a w szczególności: powierzchnie stawowe, kłębuszki nerkowe. Dlatego po przebytej anginie ropnej nawet wiele lat później może rozwinąć się choroba reumatyczna lub – co gorsza – niewydolność nerek. Charakterystyczną cechą zakażenia paciorkowcem jest podwyższone miano przeciwciał przeciwpaciorkowcowych, czyli antystreptolizyny znane z laboratorium analiz krwi jako ASO. Przy zakażeniu paciorkowcowym lekiem z wyboru jest penicylina w postaci tabletek lub zastrzyków z penicyliny długodziałającej tzw. debecyliny. Częstą przyczyną bólu stawów oraz niszczenia powierzchni kostnych jest tak że infekcja gronkowcem złocistym. W tym przypadku skuteczne jest leczenie za pomocą autoszczepionki.

Dodatkowym środkiem dostępnym w leczeniu schorzeń reumatycznych są zabiegi prądami selektywnymi. Jest to metoda bardzo skuteczna i tania, potrafiąca w rehabilitacji zdziałać wiele dobrego. Seria zabiegów powoduje złagodzenie bólu stawów, zmniejszenie obrzęków, zwiększenie ukrwienia tkanek, a tym samym poprawienie ich odżywienia.

Jak wygląda w praktyce lekarskiej leczenie choroby reumatycznej? Zajrzyjmy do prawdziwej historii choroby. Pani Lucyna F. lat 43 zgłosiła się z typowymi objawami ostrego rzutu choroby reumatycznej, ze skierowaniem do kliniki reumatologicznej, którego to leczenia chciała uniknąć. Były to: bardzo silne bóle stawów połączone z dużym obrzękiem stawów kolanowych, nadgarstkowych, łokciowych i skokowych. Towarzyszyło im znaczne osłabienie organizmu, anemia i stany podgorączkowe. W wynikach badań laboratoryjnych było: obniżenie poziomu hemoglobiny do 11,2 g/dl, podwyższenie prób wątrobowych Alat 96 i Aspat 74. OB w momencie rozpoczęcia leczenia Żywieniem Optymalnym wynosiło 120. Stan ogólny pacjentki był zatem nie najlepszy. Gotowa była ona jednak zrobić wszystko, aby uniknąć terapii hormonami sterydowymi, którą proponowano jej w klinice, a jak wiadomo ma ona wiele ubocznych skutków dla organizmu. Żywienie Optymalne rozpoczęte zostało z zaleceniem spożywania dużej ilości żółtek (ok. 10 dziennie) w postaci placuszków serowo–jajecznych, pół szklanki śmietany 36% dziennie oraz szklanki wywaru kolagenowego na kościach szpikowych. Po dwóch tygodniach poprawa była niewielka – nastąpił spadek wagi o 2-3 kg, OB spadło do wartości 105, ale ból stawów i obrzęk utrzymywały się dalej. W wymazie bakteriologicznym z gardła stwierdzono wzrost bakterii Staphylococcus aureus i Haemophilus parainfluenze. W drugim miesiącu leczenia wystąpiło powiększenie węzłów chłonnych w dołach nadobojczykowych. Przełom w leczeniu nastąpił po zastosowaniu antybiotykoterapii oraz autoszczepionki z gronkowca wyhodowanego od pacjentki i szczepionki ACT Hib. OB spadło wtedy do 65 i miało stałą tendencję spadkową. Po zastosowaniu serii prądów selektywnych ustąpił obrzęk stawów. Wystąpiła wyraźna poprawa samopoczucia, a po półrocznym leczeniu OB osiągnęło wartości prawidłowe – spadło do 10. Całkowite wyleczenie zostało osiągnięte bez pomocy środków farmakologicznych.

Inna historia wyleczenia z choroby reumatycznej to 9-letni Jakub, chłopiec z dziecięcym porażeniem mózgowym, objawiającym się zaburzeniami neurologicznymi: brakiem koncentracji, zaburzeniami mowy, nerwowymi tikami. W kilka tygodni po przechorowaniu anginy wystąpił u niego obrzęk stawów, ból stawów, a OB. wzrosło do wartości 50. W wymazie bakteriologicznym z gardła stwierdzono bakterię Haemophilus influenze. Po zastosowaniu Żywienia Optymalnego (ze zwróceniem uwagi na wywary z nóżek wieprzowych, tłustą śmietanę, orzechy, placuszki serowo–jajeczne) objawy samoistnie ustąpiły i nie powróciły już więcej. Dodatkowym „efektem ubocznym” zmiany żywienia było częściowe ustąpienie objawów neurologicznych, zwiększenie koncentracji, uspokojenie tików – co umożliwiło osiąganie lepszych wyników w nauce.

Obie historie obrazują wielkie możliwości do wykorzystania w leczeniu wielu schorzeń jakie oferuje metoda Żywienia Optymalnego. Szczególnie dotyczy to schorzeń reumatologicznych. W kierunku ich wykorzystania na szeroką skalę społeczną powinny iść wysiłki lekarzy nie tylko optymalnych.

lek. Agata Płowecka

Chcesz uzyskać pomoc lekarza zapraszamy w Częstochowie do „Złotej Przychodni”.

bannerzłotaprzychodnia

Artykuł był publikowany w miesięczniku „Optymalni”